Metoda Optymalnego Wyboru

Czy podział dóbr jest ważny cz. 1

"Czy podział dóbr jest ważny ?"

Czym dla współczesnego społeczeństwa jest dobro?

Czy we współczesnym świecie możliwy jest sprawiedliwy podział dóbr?

Czy podział dóbr jest ważny?

                   Dobra to nic innego jak wszystkie środki, które wykorzystuje się do zaspokojenia ludzkich potrzeb. Inaczej ujmując, są to przedmioty, które posiadają odpowiednią użyteczność dla konsumenta. Owa użyteczność natomiast jest to satysfakcja, jaką uzyskuje on ze spożycia, użycia dobra. Dokonując podziału na rodzaje dóbr należy wymienić dobra wolne oraz ekonomiczne.

Te pierwsze, inaczej nazwane naturalnymi, dostępne są dla ludzi w nie ograniczonych ilościach,

a także formie nadającej się do bezpośredniego użycia. Jako przykład trzeba tu wymienić np.: powietrze, światło słoneczne. Drugi rodzaj to dobra rzadkie, takie które występują w ograniczonych ilościach. Zwykle są one wytwarzane przez ludzi i mogą być wykorzystywane do celów konsumpcyjnych, bądź produkcyjnych[1]. Dobro jest to jedno z podstawowych (inaczej ujmując, pierwotnych) pojęć powiązanych z etyką, które utożsamiane jest z pojęciem bytu. Biorąc pod uwagę moralność, dobro określa pewna poprawność czyli zgodność z zasadami i normami moralnymi czynów oraz zachowań ludzi[2]. Klasyfikując dobra najczęściej wyróżnia się: materialne i niewidzialne. Te pierwsze są wszystkim, co dana jednostka może zgromadzić wokół siebie tworząc własne środowisko materialne. Do tego typu dóbr zalicza się wszystkie wytwory kultury (czyli różnego rodzaju przedmioty, rzeczy, urządzenia) oraz wytwory sztuki ( czyli obrazy, rzeźby). Dobra niewidzialne zwane inaczej duchowymi, niematerialnymi to ludzkie pomysły, idee, projekty, przejawy działalności, a tym samym pomoc bliźniemu. Okazuje się zatem, iż dobrem jest praktycznie wszystko to, co nas otacza: auto, mieszkanie, dom, ubranie, ale także żywność, leki czy szczere, podnoszące na duchu słowo. Święty Tomasz z Akwinu twierdził, że dobra to wszystko to,co godne pożądania. Akcentował on zatem wewnętrzną wartość dobra i uważał, iż podstawą dobra jest doskonałość bytu, dlatego coś odpowiada pożądaniu (jest godne pożądania) że jest dobre, a dobre, bo jest doskonałe. Wynika z tego fakt, iż od stopnia doskonałości zależy stopień dobroci. Dobro ukierunkowuje działanie, a także wywiera znaczący wpływ na całą sferę aktywności ludzkiej, gdyż jest ono przedmiotem oraz celem pożądania[3].

            Od zarania dziejów dokonywało się podziału społeczeństwa na tych bogatszych, posiadających majątki, bardziej wpływowych i poważanych oraz na tych biedniejszych. Socjologowie zjawisko to tłumaczą faktem, iż każdy człowiek w społeczeństwie pełni jakąś rolę, identyfikuje się z określoną kategorią społeczną, pełni określone funkcje w społeczeństwie. Jeden człowiek jest przecież właścicielem ogromnej fabryki, a inny tylko jej pracownikiem. Zatem nierówny oraz niesprawiedliwy podział dóbr był obecny na świecie od zawsze. Oczywistym jest, że jedni posiadają więcej, inni mniej. Świat składa się z ludzi bogatych, którzy posiadają wszystko czego potrzeba im do życia, ponadto stać ich na wiele więcej, a także tych, którzy nie maja nic: domu, nawet małego mieszkania, rodziny czy suchego chleba. Czy zatem dzielenie dobrem jest potrzebne współczesnym ludziom? Czy taki podział jest ważny? Czy obecnie ludzi stać na dobroczynność?

                    Wokół nas nieustannie napotykamy na potrzebujących bliźnich. Współczesny świat przepełniony jest informacjami o katowanych dzieciach, zwierzętach, chorych, ubogich.

W ludzkich głowach pojawiają się myśli czy i jak można pomóc. Przecież nie wszyscy są majętni, posiadają wiele dóbr, którymi mogliby podzielić się z innymi ludźmi. Jednakże czy tak jest naprawdę...? Doskonała odpowiedzią na te wątpliwości są słowa żony Georga H.W. Busha, pani Barbary Bush, która powiedziała: "Posiadanie wielkiego serca nie ma nic wspólnego z wartością twojego konta bankowego. Każdy ma coś, co może dać innym"[4]. Zatem, być może po głębszym zastanowieniu okazać się, iż większość społeczeństwa posiada w swojej szafie, mieszkaniu, garażu nieużywane ubrania, przedmioty, sprzęty, zabawki, które można oddać potrzebującym.

W liście św. Pawła do Rzymian pochodzi ogólnie znany cytat: „Zło dobrem zwyciężaj”[5]. Być może znalezienie chwili wolnego czasu, aby zrobić zakupy czy pójść na wizytę do lekarza ze starsza osobą będzie doskonałym krokiem do tego, aby pokazać innym, iż małymi kroczkami można zmieniać świat na lepszy. Taki z pozoru łatwy podział dóbr może nie tylko znacznie pomóc, ale zapewne także sprawić wiele radości innym. Przecież nie jest tak, że te drobne rzeczy nie mają żadnego sensu... Bowiem każdy, nawet ten najdrobniejszy gest, w pewien sposób zmienia świat…. na początek czyjś świat. Uśmiech na twarzy schorowanej, starszej osoby, radość dziecka, wdzięczność bezdomnego za ofiarowanie ciepłego posiłku to dowody na to, że podział dóbr jest niezwykle ważny.

                    Temat dóbr, a także ich podziału porusza Sobór Watykański II. Twierdzi on, iż wszystkie rzeczy materialne zostały podarowane człowiekowi po to, aby nimi pracował i w ten sposób dostarczał nowych dóbr, które powinny pomagać mu w prowadzeniu życia godnego człowieka. Uważa on także, że jednostki ludzkie powinny wykorzystywać dane im rzeczy jako narzędzie rozwoju. Istotne jest, aby ludzie bogaci potrafili ofiarować ze swego dobra biednym

i potrzebującym. Chodzi tu zarówno o pojedyncze jednostki, jak i całe narody, i danie im do dyspozycji środków, dzięki którym same mogłyby zaradzić swoim potrzebom i wejść na drogę rozwoju. Kraje bogate, jak również nawet pojedynczy przedsiębiorcy planując swoje inwestycje, powinni brać pod uwagę nie tylko swoje potrzeby, ale także te gospodarcze słabiej rozwiniętych narodów i krajów. Własność i posiadanie dóbr ma sens tylko wtedy, gdy ofiaruje człowiekowi sposobność do wykonywania swoich zadań w społeczeństwie i w życiu gospodarczym. Sobór Watykański II odwołując się do klasycznej nauki Kościoła dotyczącej równości wszystkich ludzi, co do używania dóbr ziemi mówi: „Bóg przeznaczył ziemię ze wszystkim, co ona zawiera, na użytek wszystkich ludzi i narodów, tak by dobra stworzone dochodziły do wszystkich w słusznej mierze - w duchu sprawiedliwości, której towarzyszy miłość. Jakiekolwiek byłyby formy własności, dostosowane, zależnie od różnych zmiennych okoliczności, do prawowitego ustroju różnych ludów, to jednak zawsze należy brać pod uwagę powszechność przeznaczenia dóbr ziemskich. Dlatego człowiek używając tych dóbr powinien uważać rzeczy zewnętrzne, które posiada, nie tylko za własne, ale za wspólne w tym znaczeniu, by nie tylko jemu, ale i innym przynosiły pożytek”[6]. Pius XII wypowiedział się na temat przeznaczenia wszystkich dóbr następująco: „Każdy człowiek, jako istota żyjąca i obdarzona rozumem ma[...]z natury zasadnicze prawo korzystania z materialnych dóbr ziemi, chociaż ustalenia szczegółowych wskazań dla realizacji tego prawa w praktyce pozostawiono woli ludzkiej i prawnym formom poszczególnych narodów. To osobiste prawo do dóbr materialnych w żaden sposób nie może być zniesione, nawet przez inne prawa pewne i powszechnie uznawane. Bez wątpienia, porządek naturalny pochodzący od Boga wymaga własności prywatnej i wolnego handlu dobrami, ich wymiany lub darowizny, jak i regulującej funkcji władzy publicznej odnośnie do obydwu tych dziedzin. Wszystko to jednak pozostaje podporządkowane naturalnemu celowi dóbr materialnych i nie może być niezależne od pierwszego i podstawowego prawa, które korzystanie z nich przyznaje wszystkim”[7]. Motywów ogólno-powszechnego przeznaczenia dóbr ziemskich należy doszukiwać się w fakcie, iż każdy człowiek posiada pełne prawo do własnego życia, do jego zachowania i ciągłego rozwoju. Jednakże, aby zaspokoić ten cel potrzebuje on pewnej ilości dóbr materialnych i właśnie dlatego posiada prawo do pozyskiwania ich.

                    Podsumowując, okazuje się zatem, iż podział dóbr jest bardzo ważny, warto być dobrym człowiekiem, bo to czym ludzie dzielą się z innymi, potrzebującymi czyli: własną radą, pomocą, zaangażowaniem, chęciami, ale także dobrami materialnymi takimi jak: żywność, lekami, ubraniami, pomocnymi przedmiotami – zwykle do nich wraca i najczęściej w najmniej spotykanym momencie. Dzieląc się z innymi tym, co ludzie posiadają sprawiają innym radość, ale przy tym sami czują się spełnieni. Maja bowiem świadomość tego, iż postąpili prawidłowo, zrobili coś ważnego, istotnego dla potrzebującego człowieka. Każdy człowiek, w toku swojego życia .przechodzi taki etap, w którym potrzebuje czyjejś pomocy, gdyż sam nie może sobie poradzić. Ludzie nie są w stanie przewidzieć swojej przyszłości, losów, tego, co ich czeka. Może zatem okazać się, że dziś wyciągniemy pomocna dłoń, podzielimy się swoim dobrem, udzielimy pomocy i wsparcia bliźniemu, a za jakiś czas sami będziemy potrzebowali tego samego.

Bibliografia

1. Andrzejuk A. , Etyka – problem dobra i zła, data dostępu: 07.11.2016

2. Dobra materialne w ręku człowieka, dostępny w: http://teologia-moralna.wyklady.org/wyklad/917_dobra-materialne-w-reku-czlowieka.html, 07.11.2016

3. Dogiel G., Metafizyka, Instytut Teologiczny Księży Misjonarzy, Kraków 1992

4. Księgi nowego Testamentu, Rz, 12

5. Smolski R., Smolski M., Stadtmüller E.H., Słownik Encyklopedyczny Edukacja Obywatelska, Wydawnictwa Europa, Warszawa 1999

 


[1]R. Smolski, M. Smolski, E.H. Stadtmüller, Słownik Encyklopedyczny Edukacja Obywatelska, Wydawnictwa Europa, Warszawa 1999, s.21

[2]A. Andrzejuk, Etyka – problem dobra i zła, data dostępu: 07.11.2016

[3]G. Dogiel, Metafizyka, Instytut Teologiczny Księży Misjonarzy, Kraków 1992, s. 88-89

[4]Słowa Barbary Bush

[5]Księgi nowego Testamentu, Rz, 12, 14-21

[6]Dobra materialne w ręku człowieka, dostępny w: http://teologia-moralna.wyklady.org/wyklad/917_dobra-materialne-w-reku-czlowieka.html, 07.11.2016

[7]Tamże